Kuzyn Benedykt zdawał
Skok spadochronowy |produkty vision |avatary
„Kuzyn Benedykt zdawał sobie z tego sprawę. Nigdy jeszcze, w całej swojej pracowitej karierze uczonego, nie przeżył równie podniecających chwil. Na jego własnej głowie siedział afrykański owad należący do nieznanego gatunku lub choćby tylko odmiany, a kuzyn Benedykt musiał czekać, aż raczy się on zbliżyć do jego oczu przynajmniej na odległość jednego cala.
Milczące błagania badacza zostały przecie po części wysłuchane. Owad przeszedł kilkakrotnie tam i z powrotem po zjeżonej czuprynie, przypominającej mu zapewne gęste krzewy, i powoli zaczął schodzić na czoło entomologa,wzniecając w jego sercu nowe nadzieje. Jeśli owad dotarł aż tutaj, czemu nie miałby zejść na czubek nosa
„Ja na jego miejscu postąpiłbym właśnie w ten sposób" pomyślał czcigodny uczony.
To pewne, że gdyby na miejscu kuzyna Benedykta znalazł się ktokolwiek inny, przede wszystkim machnąłby mocno ręką, aby zgnieść lub przynajmniej odpędzić natrętnego przybysza. Czyż nie było objawem bohaterstwa czuć sześć łapek łechczących skórę, spodziewać się w każdej chwili bolesnego ukłucia i nie drgnąć, nie zrobić najmniejszego ruchu Spartanin godził się, aby lis szarpał mu pierś. Rzymianin ściskał w ręku rozżarzone węgle. Kuzyn Benedykt mógł się niezaprzeczenie poszczycić nie mniejszą siłą woli niż owi dwaj bohaterowie.“(13)
leżaczki dla dzieci |Akwarium |restauracja warszawa
„Kuzyn Benedykt zdawał sobie z tego sprawę. Nigdy jeszcze, w całej swojej pracowitej karierze uczonego, nie przeżył równie podniecających chwil. Na jego własnej głowie siedział afrykański owad należący do nieznanego gatunku lub choćby tylko odmiany, a kuzyn Benedykt musiał czekać, aż raczy się on zbliżyć do jego oczu przynajmniej na odległość jednego cala.
Milczące błagania badacza zostały przecie po części wysłuchane. Owad przeszedł kilkakrotnie tam i z powrotem po zjeżonej czuprynie, przypominającej mu zapewne gęste krzewy, i powoli zaczął schodzić na czoło entomologa,wzniecając w jego sercu nowe nadzieje. Jeśli owad dotarł aż tutaj, czemu nie miałby zejść na czubek nosa
„Ja na jego miejscu postąpiłbym właśnie w ten sposób" pomyślał czcigodny uczony.
To pewne, że gdyby na miejscu kuzyna Benedykta znalazł się ktokolwiek inny, przede wszystkim machnąłby mocno ręką, aby zgnieść lub przynajmniej odpędzić natrętnego przybysza. Czyż nie było objawem bohaterstwa czuć sześć łapek łechczących skórę, spodziewać się w każdej chwili bolesnego ukłucia i nie drgnąć, nie zrobić najmniejszego ruchu Spartanin godził się, aby lis szarpał mu pierś. Rzymianin ściskał w ręku rozżarzone węgle. Kuzyn Benedykt mógł się niezaprzeczenie poszczycić nie mniejszą siłą woli niż owi dwaj bohaterowie.“(13)
leżaczki dla dzieci |Akwarium |restauracja warszawa